- A..ale jak to...- jąkała się Anne, matka chorego na raka Harry'ego.
- Na prawdę jest mi bardzo przykro... Robiliśmy wszystko co w naszej mocy... - kontynuował dr. Maytor.
- Proszę, niech doktor powie że on chociaż to przeżył...- mówił Robin, ojciec Harry'ego.
- Tak, tak.. Przeżył tę operację...
- I..ile mu jeszcze...znaczy ile on..on jeszcze będzie żył...- powiedziała Anne.
- Dajemy mu 12 dni życia...- oznajmił dr. Maytor po czym razem z rodzicami 16-sto letniego Harry'ego wyszedł z gabinetu.